Wróć do bloga Życie

Ubezpieczenie na życie z opcją inwestycyjną: fakty i mity

Rodzina spacerująca po parku w słoneczny dzień

Polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym mają w Polsce złą sławę — często zasłużenie, przez produkty sprzed dekady z wysokimi opłatami likwidacyjnymi. Współczesne konstrukcje wyglądają inaczej. Wyjaśniamy, co warto wiedzieć.

Jak działa podział składki

Twoja składka dzieli się na dwie części: ochronną, która finansuje wypłatę na wypadek zdarzenia, oraz inwestycyjną, która trafia do wybranych funduszy. Proporcja zależy od wieku i celu — im jesteś młodszy, tym większa część może pracować inwestycyjnie.

Mit: „to lokata z ochroną"

Część inwestycyjna nie jest lokatą — podlega ryzyku rynkowemu i nie ma gwarancji zysku. W zamian oferuje potencjał wyższej stopy zwrotu w długim terminie. Traktuj ją jako uzupełnienie ochrony, nie jako główny produkt oszczędnościowy.

Fakt: opłaty mają znaczenie

Przed podpisaniem umowy sprawdź trzy liczby: opłatę administracyjną, koszt zarządzania funduszami oraz opłatę za wcześniejsze wycofanie. W nowoczesnych polisach ta ostatnia wynosi zero po pierwszych dwóch latach — i takiego standardu warto wymagać.

Dla kogo to ma sens

Dla osób, które mają już podstawową ochronę i poduszkę finansową, a chcą regularnie odkładać z dodatkowym elementem ochronnym. Nie ma sensu jako jedyna polisa — najpierw czysta ochrona życia, potem inwestowanie.

W Rezervacii pokazujemy symulację w trzech scenariuszach: pesymistycznym, umiarkowanym i optymistycznym. Decyzję podejmujesz, widząc pełny obraz — łącznie z sytuacją, w której rynek nie zarabia.

Masz pytanie o temat z artykułu?

Napisz do nas — doradca odpowie na pytania dotyczące Twojej sytuacji i podpowie, które rozwiązania mają sens w Twoim przypadku.

Zapytaj doradcę