Wróć do bloga Komunikacja

OC i AC bez tajemnic: co naprawdę chroni Twój samochód

Samochód osobowy na drodze ekspresowej

Obowiązkowe OC i dobrowolne AC to dwie zupełnie różne umowy, choć często sprzedawane w jednym pakiecie. Zrozumienie różnicy pozwala nie przepłacać i nie zostać zaskoczonym przy wypłacie.

OC: chroni Ciebie przed cudzymi roszczeniami

OC komunikacyjne pokrywa szkody, które Ty wyrządzisz innym — zniszczony zderzak, uszkodzone ogrodzenie, koszty leczenia poszkodowanego. Sumy gwarancyjne są ustawowe i wynoszą obecnie równowartość 5 210 000 euro za szkody osobowe oraz 1 050 000 euro za majątkowe.

Ważne: OC nie naprawi Twojego samochodu. Jeśli to Ty jesteś sprawcą, za własne naprawy płacisz z AC albo z własnej kieszeni.

AC: chroni Twój pojazd

Autocasco działa, gdy szkoda jest z Twojej winy, gdy sprawca uciekł, gdy auto ukradziono lub zniszczyła je pogoda. Diabeł tkwi w szczegółach — w OWU sprawdź przede wszystkim:

  • Sposób wyceny: kosztorys czy warsztat, części oryginalne czy zamienniki.
  • Amortyzację części — potrącenia za wiek mogą sięgać kilkudziesięciu procent.
  • Udział własny — im wyższy, tym niższa składka, ale więcej płacisz przy szkodzie.
  • Wyłączenia: jazda po alkoholu, rażące niedbalstwo, brak przeglądu.

Kiedy AC się opłaca?

Przy samochodzie do 15 000 zł pełne AC bywa nieopłacalne — roczna składka może stanowić znaczący procent wartości auta. Wtedy rozsądnym kompromisem jest mini-AC od kradzieży i szkody całkowitej. Przy aucie wartym 80 000 zł i więcej pełne AC to już nie luksus, tylko konieczność.

W Rezervacii zawsze pokazujemy trzy warianty: pełne AC, mini-AC oraz samą ochronę szyb i opon. Decyzję podejmujesz, widząc różnicę w składce i zakresie — bez domysłów.

Masz pytanie o temat z artykułu?

Napisz do nas — doradca odpowie na pytania dotyczące Twojej sytuacji i podpowie, które rozwiązania mają sens w Twoim przypadku.

Zapytaj doradcę